Przepraszam, ale ostatnio miałam mało czasu i nie wyrabiałam się robić metamorfoz. Będę jeszcze miała remont w domu przez caałe wakacje więc też nie wiem czy będę mogła wykonywać met, wpadać na sd. To takie info dla Pauli, ponieważ nie moge jej złapać na gie gie. sorry :c
Twarz przed:
Za dużo jak dla mnie tu wszystkiego. Karnacja jak ser, cienie luxe, te 3 w sumie piegi, soczewki, znienawidzone usta i brwi. Ugh.. 0,5/10
Twarz po:
Z makijażem nie mogłam zaszaleć, bo masz tylko kilka cieni czy kredek. Wyszło dość mało skomplikowanie i normalnie. Sam makijaz oka składa się z brązowego, limonkowego, zółtego i białego cienia. Usta jednak troszkę przyciągają uwagę. Jest to połączenie czarnej i jasno zółtej pomadki, i chwała Ci chociazby za tą czarną pomadkę!
Strój przed;
Tu jest tak samo źle jak w twarzy, może nawet jeszcze bardziej okropnie. Z tego wszystkiego podobają mi się tylko te jeansy. Nie będę tego zbędnie komentować, 1/01 za spodnie i przez mój dobry humor. :>
Strój po;
Tak, tak muszę przyznać, jest strasznie, nawet jeszcze gorzej.. Ale jeśli ma się szafę, której połowa to darmówki, a połowa to dość dziwne ubrania, które trudno ze sobą skompletować no to nie ma się co dziwić.. Założyłam więc tylko jakiś rozciągnięty T-shirt, a pod niego kilka innych bluzek. Do tego szare szorty i trampki, z których wystają 2 pary skarpetek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz